Biszkopt korzenny ze śliwkami

Kiedy w sklepach i na bazarkach wśród owoców dominują śliwki, to dla mnie znak, że jesień zbliża się wielkimi krokami. Jest jeszcze ciepło, ale już jakoś melancholijnie. Powoli trzeba schować japonki i zakładać skarpetki, czasem wieczorem przyda się już koc a lemoniadę zamieniam na herbatę. I piekę dużo ciasta, żeby osłodzić sobie pożegnanie lata. A nic tak nie uprzyjemnia jesiennych wieczorów, czy rześkich poranków, jak korzenne ciasto ze śliwkami :)

 

Biszkopt korzenny (w tortownicy 25 cm):

naczynie nr 1:

1 ½ szklanki mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

szczypta soli

1 łyżeczka cynamonu

⅓ łyżeczki mielonych goździków

¼ łyżeczki gałki muszkatołowej

szczypta pieprzu czarnego

kilka rozgniecionych nasion kolendry

naczynie nr 2:

¾ szklanki cukru (biały lub trzcinowy)

⅓ szklanki oleju

łyżka świeżego, startego imbiru

naczynie nr 3:

1 szklanki mleka sojowego (najlepiej się ścina)*

1 łyżka octu (spirytusowy bądź inny)

kilka sztuk słodkich śliwek (dowolnej odmiany)

cukier puder

Wykonanie:

Wymieszaj wszystkie sypkie składniki w pierwszym naczyniu. Utrzyj cukier z olejem i startym imbirem a do mleka dodaj ocet i odstaw na kilka minut, żeby się ścięło. Kiedy mleko się zetnie, dodaj je do miski nr 2 i wymieszaj mikserem. Następnie stopniowo dodawaj sypkie składniki i tym razem mieszaj bardzo krótko (10-15 sekund). Przelej masę do tortownicy wysmarowanej olejem i posypanej bułką tartą. Delikatnie ułóż w cieście połówki śliwek. Pamiętaj, żeby nie dawać zbyt wiele owoców, gdyż zbyt obciążone ciasto nie wyrośnie. Piecz w piekarniku nagrzanym do temp. 180’ C, przez ok. 30 min. Wyjmij biszkopt z piekarnika zaraz po upieczeniu i wystudź w temperaturze pokojowej. Posyp cukrem pudrem.

 

Przepis autorstwa: https://www.instagram.com/czterysiostry/

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.