Czy dietą roślinną można zapobiec ciężkiemu przebiegowi i powikłaniom COVID?

Wirus SARS-CoV-2 już od niemal od roku gości na stałe w naszej codzienności, zmieniając ją nie do poznania. Nieznana wcześniej choroba wpłynęła znacząco na nasz tryb pracy, kontakty społeczne, sposób w jaki robimy zakupy i wiele innych sfer życia. Podczas gdy nieustannie trwają pracę nad skuteczną szczepionką, która mogłaby nas od koronawirusa uchronić, rodzi się wiele pytań i dyskusji. Czy jest szansa, byśmy choć w niewielkim stopniu i my, swoimi codziennymi wyborami, także żywieniowymi, mieli wpływ na obniżenie ryzyka zachorowania na COVID-19 i rozprzestrzeniania go? Stale powstają teorie podszyte nadzieją, jakoby konkretne suplementy, produkty lub składniki diety miały wpływ na rozwój i przebieg choroby wywołanej wirusem. Ile jest w nich prawdy?

Być może na samym początku warto przywołać oficjalne stanowisko Polskiego Towarzystwa Dietetyki z 20 marca bieżącego roku dotyczące tej kwestii. W stanowisku tym możemy przeczytać, że zgodnie z obecnym stanem wiedzy nie istnieją żadne dowody naukowe potwierdzające skuteczność suplementów diety, składników mineralnych lub witamin, które  chroniłyby przed koronawirusem. Nieco dalej w tekście napisano, że o prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego decyduje między innymi prawidłowo zbilansowana i urozmaicona dieta, pokrywająca zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Nie jest to oczywiście nic rewolucyjnego, i być może wiele osób wolałoby usłyszeć o istnieniu jakiegoś wyjątkowego składnika, który ochroni nas przed COVID, w rzeczywistości jednak zalecenie o stosowaniu prawidłowej, zbilansowanej diety to typowe „tylko tyle i aż tyle”, bowiem utrzymanie zdrowej diety udaje się w dzisiejszych czasach tylko niewielkiej części społeczeństwa.

Odpowiadając na pytanie - czy dieta roślinna chroni nas przed koronawirusem? Nie, nie zrobi tego też żadna inna dieta w tak ścisłym tego słowa znaczeniu. Czy dieta roślinna ma potencjał, żeby chronić nas przed koronawirusem? W pewnym sensie tak, w końcu to wegetarianie i weganie są grupą, która spożywa największą ilość warzyw i owoców i wykazuje średnio niższe BMI niż wśród osób spożywających mięso. Pamiętać należy jednak, że dieta roślinna nie jest równoznaczna z dietą zdrową – rezygnacja ze spożywania produktów odzwierzęcych nie zwalnia nas z konieczności rozsądnego komponowania własnego jadłospisu.

Na przebieg choroby spowodowanej koronawirusem, ale także wielu innych chorób, ma wpływ nasz ogólny stan przed zachorowaniem – wiek, płeć, waga, przebyte choroby. Nadmierna masa ciała, występowanie chorób serca, układu krążenia czy cukrzycy nie są naszymi sprzymierzeńcami, ale na każdy z tych czynników mamy częściowy wpływ, są to bowiem choroby dietozależne. Poprawa nawyków żywieniowych nie tylko zmniejsza ryzyko wystąpienia tych chorób, ale wpływa na nasze ogólnie samopoczucie i jakość życia. Na co więc zwrócić uwagę?

  • utrzymanie prawidłowej masy ciała – otyłość to czynnik, który znacznie zwiększa śmiertelność wśród osób chorujących na COVID. Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej w organizmie prowadzi do przewlekłych stanów zapalnych, które dodatkowo osłabiają nasz układ odpornościowy, który nie jest w stanie w sposób wydajny poradzić sobie z patogenami. Otyłości często towarzyszą też niedobory żywieniowe – osoby nią dotknięte dostarczają sobie zwykle pustych kalorii, a nadwyżka kaloryczna nie idzie w parze z zaspokajaniem zapotrzebowania na witaminy i minerały. Już niewielka redukcja masy ciała znacząco obniża stężenie markerów stanu zapalnego i pozytywnie wpływa na samopoczucie.
  • spożywanie dużej ilości warzyw i owoców – dieta roślinna niewątpliwie króluje w kwestii zapewniania ich odpowiedniej ilości w jadłospisie. Ważne, by jadać zarówno owoce i warzywa w formie surowej, jak i poddane obróbce termicznej. Wybierajmy te o intensywnej barwie, które dostarczają dużej ilości antyoksydantów i nie zapominajmy o różnorodności.
  • unikanie ciężkich, kalorycznych potraw i produktów odzwierzęcych, które obciążają układ trawienny. Organizm przytłoczony ciężkostrawnymi potrawami ma mniej siły by chronić się przed chorobami.
  • obecność zdrowych tłuszczów w diecie – tłuszcze zwierzęce zwiększają poziom złego cholesterolu LDL oraz działają prozakrzepowo. Ich miejsce powinny zająć tłuszcze roślinne, najlepiej w jak najprostszej formie – spożywane w postaci olejów na zimno, orzechów i pestek. Nie do przecenienia są kwasy tłuszczowe omega-3 obecne m.in. w orzechach włoskich czy nasionach lnu - obniżają one stany zapalne i zwiększają możliwości obronne organizmu w walce z infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi.
  • dbanie o mikrobiotę jelitową – w dużym uproszczeniu zdrowe jelita to zdrowy organizm, dlatego niezwykle ważne jest dostarczanie z dietą odpowiedniej ilości błonnika, prebiotyków, jak i ograniczenie spożycia cukrów prostych i produktów pochodzenia zwierzęcego. Szczególnie ważne jest, by podstawą naszej diety były produkty pełnoziarniste – są one bogate w błonnik, witaminy i minerały. Produkty z białej, oczyszczonej mąki są pozbawione znacznej części składników odżywczych, i o ile nie cierpimy na choroby układu pokarmowego, powinny być one ograniczone do minimum.
  • ograniczenie stresu – stres to, obok diety, bardzo ważny czynnik z perspektywy układu odpornościowego. Ciągły stres wiąże się z wysokim poziomem kortyzolu, który ma negatywny wpływ na układ immunologiczny i zwiększa podatność na infekcje. Warto nauczyć się metod konstruktywnego radzenia sobie z napięciem – często odczuwając stres czy lęk sięgamy po niezdrowe przekąski i używki, co jedynie pogłębia złe samopoczucie. Lepszą alternatywą jest wówczas wyjście na spacer, aktywność fizyczna, ćwiczenia oddechowe czy medytacja.
  • odpowiednia ilość snu – wysypianie się jest podstawą regeneracji organizmu. Higiena snu powinna iść w parze ze zdrową dietą, jeśli celem jest silny układ odpornościowy.
  • aktywność fizyczna – pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała i obniża ryzyko wystąpienia takich chorób układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy i innych chorób, które mogą zaostrzyć przebieg COVID-19.

Podsumowując: dieta roślinna nie jest niestety antidotum na objawy choroby powodowanej przez koronawirusa, ani nie uchroni nas przed zachorowaniem. Cechuje ją jednak wiele założeń, które mają na celu polepszenie ogólnej odporności. Kluczowa zarówno w obronie przed COVID-19, jak i jakąkolwiek inną chorobą jest zdrowa, zbilansowana i urozmaicona dieta, unikanie używek i aktywny tryb życia.

 

Bibliografia:

[1] Hancocks N., COVID-19: Jak stosować dietę i suplementy w celu utrzymania odporności i zdrowia psychicznego, www.nutraingredients.com

[2] Jankowska K., Suszczewicz N., Naturalne metody wspomagania odporności w walce z koronawirusem. Wiedza Medyczna – Numer Specjalny (2020)

[3] Noor, F.M., Islam, M.M. Prevalence and Associated Risk Factors of Mortality Among COVID-19 Patients: A Meta-Analysis. J Community Health 45, 1270–1282 (2020). https://doi.org/10.1007/s10900-020-00920-x

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.