Jak to, co jemy, wpływa na nasze libido?

Libido, inaczej popęd seksualny, to ogólne określenie na potrzebę bliskości cielesnej i zaspokojenia seksualnego, na który wpływ wywiera wiele czynników, w tym biologiczne, psychologiczne, społeczne i kulturowe. Jest regulowane przez hormony i neuroprzekaźniki, a jego natężenie może się zmieniać, również pod wpływem czynników zewnętrznych.

O tym, czy nasze potrzeby seksualne są wysokie czy niskie decydują oczywiście w dużej mierze cechy osobnicze, ale także takie kwestie jak poziom stresu na co dzień, stan naszego zdrowia, sytuacja życiowa, a także dieta, i to na ostatnim z wymienionych czynników skupimy się w tym tekście.

Dieta bowiem nie tylko wpływa na ogół naszego zdrowia, w tym zdolności i chęci odbywania stosunków seksualnych, ale może być też środkiem w celu doraźnej poprawy potencji i zwiększenia podniecenia. Produkty o takich właściwościach nazywane są afrodyzjakami – od imienia greckiej bogini miłości i płodności Afrodyty. Afrodyta według mitologii wyłoniła się z piany morskiej, i to w morzu szukano niegdyś źródła poprawy swych mocy w życiu intymnym. W rzeczywistości produkty zwiększające libido nie muszą pochodzić z morskich głębin, a większość z nich na pewno znajduje się w naszych kuchniach.

Cóż takiego kryje się w naturalnych afrodyzjakach, że wykazują tak wyjątkowe właściwości? Prawda jest bardzo prozaiczna i nie trzeba doszukiwać się tu sztuczek dla naiwnych. Afrodyzjaki mogą działać na różne sposoby – część z nich dostarcza witamin i minerałów, które odgrywają istotną rolę na przykład w produkcji spermy i stymulują produkcję testosteronu, inne wpływają na nasz nastrój, redukują napięcie i polepszają humor, jeszcze inne rozgrzewają ciało i pobudzają ukrwienie zwiększając zarazem doznania lub nasilają erekcję.

Istotnymi składnikami mineralnymi w kontekście poprawy jakości życia seksualnego są cynk i selen.

Cynk odgrywa między innymi rolę w produkcji nasienia i zachowania jego odpowiedniej jakości oraz regulacji poziomu testosteronu. Dobrymi źródłami roślinnymi cynku są produkty pełnoziarniste, nasiona roślin strączkowych i pestki, przy czym należy pamiętać, iż duża ilość błonnika, fitynianów i szczawianów może obniżać przyswajalność tego pierwiastka.

Selen wzmacnia odporność i chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, jednak w kontekście płodności jest szczególnie ważny dla mężczyzn, ponieważ odgrywa rolę w procesie dojrzewania plemników i wpływa na ich ruchliwość i żywotność. Dobrym źródłem selenu są borowiki i orzechy brazylijskie.

Wśród witamin istotnych dla zachowania lub zwiększenia zdolności seksualnych wyróżnić można witaminę A i E.

Witamina A ma udział w tworzeniu hormonów płciowych, a także pozytywnie może wpływać na libido u kobiet. W produktach pochodzenia roślinnego występuje pod postacią prowitamin A, których najlepszymi źródłami są produkty o intensywnym zabarwieniu pomarańczowym i zielonym, takie jak zielone warzywa liściaste, brokuły, marchew, brzoskwinie, morele.

Witamina E nie bez powodu nazywana jest witaminą płodności, wspomaga ona bowiem wytwarzanie nasienia, pozytywnie wpływa na aktywność seksualną zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, a także pobudza skurcze macicy podczas stosunku. Najlepszymi źródłami roślinnymi witaminy E są oleje, orzechy i pestki oraz zboża.

Jakie produkty zaliczamy zatem do afrodyzjaków i dlaczego?

  • Seler – zarówno korzeń, jak i nać wpływają pobudzające na obie płcie. Pobudzają
    produkcję męskiego hormonu androsteronu, który zwiększa podniecenie u kobiet. Seler dodatkowo jest źródłem cynku, potasu i asparaginy, które zwiększają popęd seksualny.
  • Awokado – zawiera dobre kwasy omega-3, które dbają o stan naszego układu krwionośnego, a zatem także przepływ krwi i ukrwienie narządów rozrodczych. Dodatkowo zawiera witaminę E, której zbawienne działanie na płodność zostało wspomniane wcześniej.
  • Arbuz – cytrulina w nim zawarta pomaga nasilić erekcję.
  • Czosnek – naturalnie zwiększa libido, a u mężczyzn wytrzymałość seksualną.
  • Banany – zwiększają ochotę na seks, a dzięki dużym ilościom potasu dobrze wpływają na męską erekcję.
  • Czekolada – kakao w niej zawarte powoduje przypływ hormonów szczęścia.
  • Pikantne przyprawy (chili, imbir, pieprz) – pobudzają krążenie i rozgrzewają, dzięki czemu zwiększa się intensywność doznań.
  • Granat – znany jako afrodyzjak już od starożytności, zwiększa produkcję testosteronu, a witaminy i minerały w nim zawarte dbają o układ krążenia i ogólną witalność.
  • Jabłko – dawny symbol płodności, witaminy i przeciwutleniacze w nich zawarte pozytywnie wpływają na krążenie i wydolność.
  • Marchew – jest dobrym źródłem witamin A, C i E, a także selenu. Regularne jedzenie marchwi ma zbawienny wpływ na wygląd naszej skóry, zwiększając wizualną atrakcyjność.

Należy przy tym pamiętać, że afrodyzjaki mogą na niektórych działać silniej, na innych zaś słabiej. Powinny być traktowane raczej jako ciekawe elementy wzbogacające naszą podstawową dietę, niekoniecznie jako cudowne produkty mogące wyleczyć nas z ewentualnych problemów. W rzeczywistości, najlepszym przyjacielem naszej siły witalnej i libido będzie przede wszystkim zdrowa, zbilansowana dieta dopasowana do naszych potrzeb, utrzymanie prawidłowej masy ciała, unikanie używek i stresów oraz regularny ruch.

Odpowiednia masa ciała nie tylko redukuje ryzyko wystąpienia chorób, mogących znacznie obniżyć naszą ochotę na seks jak i przyczynić się do bezpłodności, ale i bezpośrednio wpływa na nasze samopoczucie i samoocenę, które odgrywają kluczową rolę w jakości życia seksualnego.

U mężczyzn z nadwagą do problemów z erekcją może dochodzić nawet w 79% przypadków, a duża otyłość brzuszna może nawet uniemożliwiać odbywanie stosunków. U kobiet cierpiących z powodu otyłości, wprowadzenie pozytywnych zmian do diety i stylu życia skutkuje polepszeniem oceny życia seksualnego już po kilkunastu tygodniach.

Urozmaicona dieta dostarczająca nam odpowiedniej ilości witamin i minerałów oraz dopasowana pod względem kalorycznym jest nieoceniona w kontekście zachowania ogólnego zdrowia i cieszenia się życiem, również w kwestiach zbliżeń intymnych, dlatego nie zapominajmy, by odpowiednia higiena stylu życia stała się naszym nawykiem, wówczas produkty takie jak afrodyzjaki będą dla nas przyjemnym urozmaiceniem, a nie przykrą koniecznością.

 

Piśmiennictwo:

[1] Afrodyzjaki ukryte w owocach i warzywach. Pokochasz wytwarzane z nich soki , www.witmar.org

[2] Dieta zwiększająca libido | Afrodyzjaki na talerzu | Jak jedząc rozbudzić zmysły?, https://dietetycy.org.pl/dieta-zwiekszajaca-libido-jak-jedzac-rozbudzic-zmysly/

[3] Jarząbek-Bielecka G., Mizgier M., Wilczak M., 4, Pisarska-Krawczyk M., Potasińska-Sobkowska A., Andrzejak K., Buks J., Kędzia W., Sajdak S., SEKSUALNOŚĆ OSÓB OTYŁYCH ZE SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM OKRESU PRZEKWITANIA, Polski Przegląd Nauk o Zdrowiu 4 (45) 2015

[4] Klimczak A., Możdżan M., Malinowska K., Przeszłość afrodyzjaków?, Journal of Health Study and Medicine, 2016, nr 2, ss 103-116

[5] Zapała K., Wpływ diety na libido, https://psychologiawpraktyce.pl/artykul/wplyw-diety-na-libido

 

 

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.