Efekt jojo: skąd się bierze i jak go uniknąć?

Spotykasz się z dietą cud na Instagramie, Facebooku, dowiedziałaś/łeś się od koleżanki, że jedząc tylko raz dziennie lub same tłuszcze schudniesz w mgnieniu oka, idziesz do dietetyka po kursie wieczorowym, który zapisuje Ci dietę cud 1300 kalorii nawet Cię nie ważąc i udaje Ci się osiągnąć cel w niesamowitym tempie, uwaga, twórca diety jest geniuszem, a ciągły napływ klientów zawdzięcza efektowi jojo.

Choć nie każdy z nas miał z nim do czynienia to w przeciągu naszego życia na pewno chociaż raz nieświadomie wpadliśmy w jego sidła, tym bardziej, jeśli interesujemy się dietą oraz fitness, chcemy schudnąć do ślubu, do tej ważnej imprezy czy z jakiegokolwiek innego powodu. Efekt jojo to nabieranie wagi najczęściej po skończeniu rygorystycznej diety, która w zbyt dużym zakresie ogranicza spożywany pokarm – zarówno w kwestii kalorii jak i typu pożywienia, który końcowo i tak prowadzi do zbyt niskiej podaży energetycznej.

Nasze ciała to genialne maszyny, które są w stanie pracować nawet bez jedzenia, jednak zdolność adaptacji organizmu człowieka do takich sytuacji prowadzi do nieprzyjemnego skutku jakim jest efekt jojo, w wielu przypadkach nabieramy więcej kilogramów niż udało nam się schudnąć na głodowej diecie. Rozwinęliśmy się w sposób, który pozwalał nam przetrwać okresy bez pożywienia poprzez spowalnianie metabolizmu, co skutkowało przechowywaniem energii w tkance tłuszczowej, sygnalizując naszemu ciału zmniejszoną drastycznie podaż pożywienia (poprzez okresowe restrykcyjne diety, a potem powroty do starych nawyków) okazuje się, że przybierzemy więcej na wadze w ostatecznym rozrachunku niż gdybyśmy objadali się cały czas (fakt potwierdzony naukowo).

Zależność ta występuje zwłaszcza wtedy, gdy z ilością spożywanych kalorii schodzimy poniżej Podstawowej Przemiany Materii (http://www.wegafitness.pl/jak-obliczyc-zapotrzebowanie-kaloryczne/), jest to bardzo niebezpieczna droga ku wymarzonej wadze, gdyż może prowadzić do osłabienia narządów wewnętrznych oraz spalania mięśni (serce to też mięsień, a diety 1000 kalorii mogą je uszkodzić lub nawet doprowadzić do Twojej śmierci!).

Jak zatem uniknąć efektu jojo?

  • Jeżeli przy obecnej ilości zjadanych kalorii utrzymujesz wagę (nie tyjesz i nie chudniesz) zamiast ograniczać jedzenie – zacznij uprawiać jakiś sport – siłownia, rower, bieżnia, nie dość, że poprawisz swoją sylwetkę to jeszcze polepszysz wydolność organizmu.
  • Nigdy nie stosuj diet mono-składnikowych lub wykluczających – nie ma żadnego dowodu na ich skuteczność, to że ktoś chudnie ograniczając dane grupy produktów wynika tylko i wyłącznie z racji pośredniego skutku tej diety – zmniejszonej podaży kalorii.
  • Nigdy nie stosuj diety, która drastycznie zmniejszy ilość spożywanego pokarmu – diety 1200 kalorii mają zasadność TYLKO I WYŁĄCZNIE w jednym przypadku – jeśli ważysz ponad 250 kg i negatywne skutki utrzymania takiej wagi przebijają konsekwencje płynące z drakońskiej restrykcji kalorycznej.
  • Ćwicz siłowo – to nasze mięśnie spalają kalorie, im więcej mięśni – tym więcej możesz jeść, zwiększona masa mięśniowa sprzyja lepszej gospodarce hormonalnej (o ile zbudowana jest naturalnie) i zmniejsza ryzyko odkładania się tkanki tłuszczowej.

 

Źródło:

Published 2016 Dec 5. doi: 10.1093/emph/eow031

An adaptive response to uncertainty can lead to weight gain during dieting attempts

A.D. Higginson*,1,2 and J. M. McNamara3

 

 

Autor:

http://www.wegafitness.pl/

https://www.facebook.com/WegaFitness/

https://www.instagram.com/wegafitness/

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.