Plastiku naszego powszedniego...

Czy plastik przenikający do żywności stanowi realne zagrożenie dla zdrowia?

Większość ludzi używa plastiku na co dzień, a materiał ten na ogół nie ulega biodegradacji. Z czasem rozkłada się na mniejsze cząsteczki trafiające do środowiska, zwane powszechnie mikroplastikami. Badania dotyczące poziomu mikroplastiku w oceanach rozpoczęto w latach 70. XX wieku. Już wtedy wysoki poziom stwierdzono w Oceanie Atlantyckim u wybrzeży Stanów Zjednoczonych [1].

W XXI wieku, ze względu na rosnące wykorzystanie tworzyw sztucznych na świecie, ilość mikroplastiku w rzekach i oceanach jest znacznie wyższa. Szacuje się,  że co roku około 8 milionów ton odpadów sztucznych trafia do oceanu [2].

Woda wykorzystana jest niemal na każdym etapie produkcji żywności, nie ulega więc wątpliwości że obecny w niej mikroplastik przedostaje się w większym lub mniejszym stopniu do produktów spożywczych [3, 4].

Poza mikroplastikiem obecnym w wodzie wykorzystywanej przy produkcji żywności, powszechnie wiadomo, że składniki chemiczne z opakowań mogą migrować do żywności. Obiektem badań naukowców są potencjalne skutki zdrowotne wynikające z migracji niekorzystnych substancji pochodzących z opakowań żywności.

Przez wieki ludzie przechowywali żywność w pojemnikach pochodzenia naturalnego – suszone tykwy, muszle, wydrążone kłody, liście, kosze, oraz ceramika [5]. Dopiero w ubiegłym wieku powszechne zastosowanie znalazły plastikowe opakowania – lunchboxy, plastikowe pojemniki na lody, ciastka, porcjowane owoce, warzywa, sosy, nabiał. Oprócz wygody mają także inne zalety – poprawiają bezpieczeństwo żywności zmniejszając zanieczyszczenie bakteryjne [5], przedłużają  okres przechowywania produktów, co pozwala na szerszą dystrybucję żywności i ograniczenie marnotrawienia żywności.

Niestety różne rodzaje opakowań niosą za sobą także potencjalne zagrożenia chemiczne:

  • Opakowania szklane

Szkło jest uznawane przez FDA (Agencja Żywności i Leków) za bezpieczne, lecz niektóre szklane butelki mogą zawierać ołów.
Naukowcy z Instytutu Geochemii Środowiska Uniwersytetu w Heidelbergu w Niemczech ocenili 125 marek wody pitnej z 28 krajów i wykazali, że wody pakowane w szklane butelki zawierały do 57 razy więcej ołowiu niż porównywalne wody butelkowane w plastiku z politereftalanu etylenu (PET).

Inne badania wykazały zanieczyszczenie żywności pochodzącej nie z samego szkła, ale z materiałów używanych do uszczelniania metalowych pokrywek na szklanych słoikach [5].

  • Opakowania papierowe

Zagrożenia związane ze stosowaniem papierowych opakowań do żywności koncentrują się na wykorzystaniu produktów z papieru pochodzących z recyklingu. Farby drukarskie pozostałe na wcześniejszych formach papieru mogą zostać zawarte w nowym materiale, potencjalnie narażając konsumentów na ftalany – powszechnie używane przy produkcji artykułów  PCV, a także inne substancje zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego, w tym benzofenony i oleje mineralne. Badanie przeprowadzone w Niemczech wykazało, że żywność dla niemowląt zapakowana w pudełka kartonowe pochodzące z recyklingu z powlekanymi papierowymi wkładkami była zanieczyszczona ftalanem diizobutylu i ftalanem di-n-butylu, przy czym kilka próbek zawierało ten pierwszy na poziomach przekraczających limity zanieczyszczeń żywności w Komisji Europejskiej. Autorzy badań zauważyli, że wewnętrzne wkładki wykonane z folii aluminiowej znacznie skuteczniej niż papier hamowały migrację ftalanów do żywności [6].

  • Metalowe puszki oraz bisfenol A

Aktualnie najdokładniej zbadanym związkiem pod kątem migracji z opakowań do żywności jest bisfenol A (BPA). Jest on stosowany między innymi w metalowych wkładkach do puszek, przezroczystym plastiku oraz pojemnikach do przechowywania żywności. W 2008 roku program National Toxicology wydał przegląd dowodów na toksyczność BPA wyrażający stwierdzenie, że związek może wpływać niekorzystnie na zdrowie. Rada Ochrony Zasobów Naturalnych zwróciła się z petycją FDA zakazując stosowania BPA w opakowaniach do żywności, ale w 2012 r. FDA wydała orzeczenie tymczasowe, odrzucając ten wniosek, w oczekiwaniu na dalsze badania. Obecnie FDA zezwala na stosowanie BPA do kontaktu z żywnością [7, 8].

Niektóre dowody wskazują, że BPA może zakłócać działania hormonów płciowych szczególnie u kobiet, oraz wpływać na inne zaburzenia endokrynologiczne [9]. Publikacje polskich autorów opisują także bezpośredni związek pomiędzy BPA a zwiększonym ryzykiem występowania cukrzycy typu II, otyłości, nadciśnienia, schorzeń kardiologicznych oraz chorób nowotworowych [10].

Są na to dowody!

W jednym z przeprowadzonych badań na większej grupie ludności, kontrolowano ich codzienne zachowania dotyczące spożywania posiłków – sposób przechowywania żywności, pochodzenie wody pitnej oraz inne codzienne wybory żywieniowe, celem sprawdzenia stężenia BPA w wydalanym moczu. Badanie skupiło się przede wszystkim na podstawowych codziennych wyborach takich jak wybór wody filtrowanej zamiast wody z butelkowej. Nie skupiano się na diametralnych zmianach takich jak zmiany w diecie, środowisku czy stylu życia. Szczególną uwagę zwrócono na wodę pitną. Już po trzech dniach spożywania żywności z ograniczeniem opakowań obserwowano zmniejszenie stężenia BPA w moczu zarówno u dzieci jak i u dorosłych. Wyniki te dają jednoznaczną odpowiedź, iż codzienne wybory mające na celu ograniczenie ilości pakowanej żywności są dużym krokiem w kierunku prewencji schorzeń wywołanych przez bisfenol A.  Maksymalne wartości BPA po 3 dniach zostały zmniejszone o 76% [11].

Inne badania:

  • Wykazano, że ftalany - rodzaj substancji chemicznej stosowanej do uelastyczniania plastiku, mogą przyczyniać się do rozwoju raka piersi [12].
  • Po podaniu mikroplastików myszom, gromadziły się one w wątrobie, nerkach i jelitach oraz zwiększały poziom stresu oksydacyjnego [13].
  • Wykazano, że mikrocząstki, w tym mikroplastiki, przechodzą z jelit do krwi i potencjalnie do innych narządów. Jedno z badań wykazało, że włókna pochodzące z tworzyw sztucznych były obecne w płucach u 87% badanych [14, 15].

 

Trudno oszacować ryzyko powikłań zdrowotnych powstałych na skutek długoletniego spożywania produktów zanieczyszczonych substancjami pochodzącymi z opakowań żywności, ponieważ są one stosowane od stosunkowo niedługiego czasu. Należy także wziąć pod uwagę korzyści związane ze zmniejszonym psuciem żywności i zmniejszonym ryzykiem skażeń mikrobiologicznych. Na pewno na ten moment można ograniczyć wykorzystanie plastiku decydując się na wodę filtrowaną, odrzucając butelkową. Torby foliowe na kanapki można zastąpić papierem śniadaniowym, a zamiast brokułu owiniętego w folię lub porcjowanych na tacy jabłek wybierać te na wagę.

 

  1. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/4628343
  2. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25678662
  3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28531345
  4. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28383020
  5. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3385451/
  6. https://pubs.acs.org/doi/10.1021/jf902683m
  7. https://academic.oup.com/edrv/article/30/1/75/2355022
  8. https://www.fda.gov/food/food-additives-petitions/bisphenol-bpa-use-food-contact-application
  9. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23994667
  10. Rogala D., Kupka-Kulik K., Spychała A., Śnieżek E., Janicka A., Moskalenko O., Bisfenol A – niebezpieczny związek ukryty w tworzywach sztucznych, Katedra Zdrowa Środowiskowego Wydziału Zdrowia Publicznego w Bytomiu, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
  11. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3223004/
  12. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22049059
  13. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28436478
  14. https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/037851739290202D
  15. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15946828

 

 

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.