Chcesz uniknąć osteoporozy? Trenuj siłowo!

Szkielet ludzki stanowi w naszych ciałach coś w rodzaju ramy samochodu – to do niego przymocowane są wszystkie mięśnie, on decyduje o tym jak się poruszamy i jakie posiadamy dźwignie w przypadku wykonywania konkretnych ćwiczeń siłowych. Oczywiście oprócz tego posiada jeszcze inne, o wiele ważniejsze funkcje – chroni nasze narządy wewnętrzne, np. czaszka, szpik kostny odpowiedzialny jest za syntezę komórek krwi, kości przechowują również minerały w naszym ciele oraz pomagają utrzymać równowagę kwasowo-zasadową.

Jak widzimy zachowanie ich w jak najlepszym stanie jest dla nas bardzo ważne, są nam niezbędne do zachowania prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz – sprawnego poruszania się – tutaj niestety bardzo często wpływ na nasz szkielet ma osteoporoza – choroba, która dotyka ogromną ilość osób nawet w młodym wieku, aczkolwiek ze względu na przyzwyczajenia żywieniowe oraz małą ilość ruchu w późniejszych etapach życia jest ona domeną osób starszych.

No właśnie – brak ruchu, dlaczego aktywność fizyczna jest tak ważna na każdym etapie życia? Przede wszystkim ma ona zbawienny wpływ na nasze stawy – za każdym razem, gdy wykonujemy jakiś ruch, który angażuje dany staw lub grupę stawów, wydziela się w nich płyn synowialny (maziowy), który działa na zasadzie lubrykantu. Płyn ten po kilku powtórzeniach danego ćwiczenia, kilkunastu krokach lub minucie biegu amortyzuje wszelkie uszkodzenia oraz redukuje tarcia, które mogłyby uszkodzić chrząstkę stawową oraz kość.

Tutaj przechodzimy do naszych kości – jak wiadomo ważne jest spożywanie produktów bogatych w wapń (choć nie w takich ilościach, o jakich mówią producenci nabiału – warto też wspomnieć, że spożywanie produktów mlecznych powiązane zostało ze zwiększoną ilością przypadków osteoporozy) oraz suplementacja witaminą D lub po prostu wystawianie ciała na odpowiednią ilość promieni słonecznych (co niestety w naszym klimacie jest niemożliwe). Istnieje jednak jeszcze jeden sposób by zapobiec demineralizacji kości – ćwiczenia fizyczne.

Gdy jeszcze chodziłem na siłownię zdarzało mi się spotykać staruszków po 70-tce, którzy jeszcze chwytali za sztangi oraz hantle i ostro trenowali – wykazywali się zadziwiającą sprawnością fizyczną oraz zwinnością ruchów, zupełnie odwrotnie do starszych osób znanych mi w Polsce, dla których zejście po schodach stanowiło nie lada wyzwanie, dlaczego tak się dzieje?

Ćwiczenia z obciążeniem wykazały się najlepszą efektywnością w zachowaniu gęstości kości oraz prewencji osteoporozy, w szczególności u kobiet, które ze względu na niski poziom testosteronu są na nią bardziej narażone. Ćwiczenia tego rodzaju poddają kość kompresji, co sprzyja stymulacji jej mineralizacji, a więc zachowaniu jej prawidłowej gęstości, w niektórych przypadkach może nawet dojść do regresji osteoporozy. Kości nieużywane po prostu dostosowują się do warunków w jakich są wykorzystywane – jeżeli nie dajemy im żadnych bodźców ani wyzwań – staną się słabsze, zwłaszcza wraz z wiekiem.

Zapewniając im regularny wysiłek jeszcze w młodym wieku oraz kontynuując ćwiczenia po 50-tym roku życia wpłyniemy na zachowania prawidłowej ich gęstości, a w połączeniu ze zdrową dietą bogatą w warzywa ciemno-zielone, fasole, odrobinę suszonych owoców takich jak figi da nam to efekt, który na pewno każdy z nas chciałby uzyskać – pełnię sił oraz sprawność fizyczną do wieku podeszłego.

 

 

Źródła:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4214007/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10326991

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12555648

 

 

Autor:

http://www.wegafitness.pl/

https://www.facebook.com/WegaFitness/

https://www.instagram.com/wegafitness/?hl=pl

 

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.