Nowości od Dobra Kaloria!

Nazwa Dobra Kaloria większości z Was kojarzy się ze zdrowymi batonami, które można nabyć już praktycznie wszędzie. Z końcem marca jednak firma Kubara, właścicielka marki, postanowiła wypuścić na rynek nowe, genialne produkty - burgery, klopsy i 3 smaki bezcukrowych "kulek mocy" bazujących na wiórkach kokosowych.

Klopsy to połączenie glutenu pszennego, kiełków słonecznika, białka grochu i mąki z amarantusa. Wyglądają niemal identycznie jak klopsy mięsne, fakturą i smakiem również je przypominają. Mają zwartą konsystencję, nie rozpadają się po naciśnięciu. Charakteryzują się bardzo miłym, lekko grzybowym zapachem. Nie zawierają w składzie konserwantów, barwników, fosforanów, glutaminianu sodu. Zawierają za to dużo białka i błonnika pokarmowego.

Można je podać na wiele sposobów. My przyrządziliśmy je z ryżem jaśminowym, potrawką z cukinii, pieczarek i cebuli oraz majerankiem i był to strzał w dziesiątkę. Mogą stanowić świetną alternatywę zarówno dla wegetarian i wegan jak i dla osób jedzących mięso, ale lubiących eksperymentować w kuchni :)

Minus: w naszym odczuciu są zdecydowanie za słone.

Cena: 7,99 zł za opakowanie

Kolejną nowością od Dobrej Kalorii jest burger. Według producenta zawiera aż 27% białka. My zdecydowaliśmy się go upiec i podać z ziemniakami, majonezem i surowymi warzywami, a nie klasycznie, po amerykańsku - w bułce. W smaku są bardzo podobne do pulpetów, skład również bazuje na glutenie, białku grochu i kiełkach słonecznika. Są soczyste, mają zwartą konsystencję, stanowią świetną alternatywę dla burgerów mięsnych. Nie zawierają barwników, konserwantów, soi, glutaminianu ani fosforanów.

Cena: 7,99 zł za opakowanie

 

Nowością są również słodkie przekąski w postaci kulek, których bazę stanowią wiórki kokosowe, w trzech wersjach smakowych: kawowe, orientalnej i malinowej, z dodatkiem inuliny i komosy ryżowej. Wszystkie smaki są bardzo konkretne i wyraziste. Stanowią fajną alternatywę dla konwencjonalnych słodyczy do przegryzania w podróży, w przerwach w szkole czy w pracy.

W naszym odczuciu zbędny jest w nich dodatek miodu - bez niego i tak byłyby wystarczająco słodkie.

Koty podczas robienia zdjęć również miały na nie ochotę - a to, jak wiadomo, dobrze znak ;-)

Dziękujemy firmie Kubara, za to że idzie z duchem czasu i wprowadza na rynek kolejne zdrowe, roślinne alternatywy dla mięsa i oczywiście czekamy na więcej! :)

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.