Układ pokarmowy

 

 

Jedzenie wpływa na cały nasz organizm, jednak to właśnie układ pokarmowy w pierwszej kolejności reaguje, czasem silnie, na to co jemy.

Rodzaj diety wpływa na jego funkcjonowanie. O jego prawidłowym działaniu świadczy odpowiedni skład flory bakteryjnej jelit. Istnieje wiele gatunków bakterii, które żyją w jelitach. Dieta silnie na nie oddziałuje, sprawiając, że niektóre gatunki się rozwijają, inne natomiast są eliminowane. Diety z dużą zawartością tłuszczy i cukrów przyczyniają się do rosnącej epidemii chorób przewlekłych, włączając w to otyłość i nieswoiste zapalenia jelit.

David i wsp. (2014) zbadali wpływ dwóch znacznie różniących się od siebie diet na ludzki mikrobiom jelit. Jedną grupę uczestników badania przypisano do diety roślinnej, opartej o zboża, nasiona roślin strączkowych, owoce i warzywa; druga grupa miała dietę opartą o produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mięsa, jajka i sery. Już po pięciu dniach od zmiany diety, wyniki były zaskakujące. Dieta oparta o produkty zwierzęce zwiększyła ilość mikroorganizmów odpornych na żółć, które wzmagają produkcję szkodliwych produktów ubocznych i zmniejszają ilość dobrych bakterii, które żywią się skrobią roślinną i błonnikiem. Zwiększona ilość i aktywność gatunku Bilophila wadsworthia w diecie opartej o produkty zwierzęce potwierdza związek między tłuszczem spożywczym, kwasami żółciowymi i zmianami we florze bakteryjnej jelit, co powoduje nieswoiste zapalenia jelit.

Inne, ostatnio przeprowadzone badanie skupiło się na analizie dostępnych danych na temat zdrowia jelit u wegan, wegetarian oraz osób spożywających mięso, w szczególności skupiając się na typie bakterii, które poszczególne diety wspierają (Glick-Bauer i Yeh, 2014). Badanie wykazało, że związek między dietą a bakteriami jelitowymi jest ciągły. Flora bakteryjna u wegan jest najbardziej odmienna od tej u osób spożywających mięso. Ma największą ilość prozdrowotnych i ochronnych bakterii. Dzięki temu stany zapalne się zmniejszają, co może być najważniejszym aspektem zdrowotnym diet wegańskich.

Podczas niewielkiego badania, sześć otyłych osób, spożywających mięso, cierpiących na cukrzycę typu 2 i/lub wysokie ciśnienie krwi zostało na miesiąc przypisanych do ścisłej diety wegetariańskiej, niskotłuszczowej i bogatej w błonnik (Kim i wsp., 2013). Na koniec miesiąca, dieta nie tylko przyczyniła się do spadku wagi, ale również poprawiła prawie wszystkie wskaźniki nienajlepszego stanu zdrowia – cholesterol, tłuszcze, poziom cukru we krwi. Wyniki dwóch osób wykazały, że nie cierpią już na cukrzycę. Dieta miała również pozytywny wpływ na zmianę ilości bakterii jelitowych – pobudziła korzystne bakterie i zmniejszyła liczbę bakterii chorobotwórczych, zmniejszając tym samym stopień zapalenia jelit u pacjentów.

Przewlekłe zapalenie jelit jest powiązanie z wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak nieswoiste zapalenia jelit, zespół metaboliczny, choroby układu odpornościowego i reumatoidalne zapalenie stawów. Staje się zatem jasne, że wysokotłuszczowa, bogata w cukry dieta w stylu zachodnim znacznie się do tego przyczynia i sprawia, że bakterie produkują więcej szkodliwych substancji, które nie tylko wzmagają stany zapalne, niektóre z nich bywają rakotwórcze (Huang i in., 2013).

Nieswoiste zapalenia jelit (IBD) to uogólniona nazwa dla grupy chorób, które dotykają jelita. Dwie najpowszechniejsze z nich to wrzodziejące zapalenie jelita grubego i choroba Leśniowskiego-Crohna. Ta pierwsza wpływa głównie na okrężnicę, podczas gdy ta druga może pojawić się na całej długości przewodu pokarmowego. Obie choroby wywołują ciężkie zapalenia, niezdolność trawienia lub nietolerowanie wielu pokarmów oraz nieszczelność ścian jelita, co naraża układ immunologiczny. Huang i wsp. (2013) dokonał przeglądu badań naukowych  i zasugerował, że zachodnia dieta bogata w tłuszcz i cukry wspiera chorobotwórcze bakterie do tego stopnia, że powoduje silne zapalenia, a co za tym idzie przerwanie ściany jelita u osób, które są wrażliwe. Z drugiej strony, jedzenie bogate w błonnik wspomaga rozwój bakterii, które produkują związki chemiczne pomagające obniżyć poziom cholesterolu, zmniejszyć stany zapalne i mogą działać przeciwnowotworowo, chroniąc organizm przez rakiem okrężnicy.

Chiba i wsp. (2015) zastosowali dietę roślinną w leczeniu pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna. Mimo, że ich dieta dopuszczała niektóre produkty pochodzenia zwierzęcego, wyniki ich badania wskazują, że błonnik i inne związki roślinne wspomagają zdrowie jelit, hamując stany zapalne i będąc podłożem dla „dobrych” bakterii. Zalecają dietę roślinną wszystkim pacjentom cierpiącym z powodu chroby, jako niezbędny element leczenia.

Dowiedziono, że diety wegetariańskie są również bardzo przydatne w zapobieganiu choroby uchyłkowej jelit (Crowe i wsp., 2011). W chorobie uchyłkowej, niewielkie wybrzuszenia lub wgłębienia (uchyłki) tworzą się na ścianach jelita. To, w połączeniu ze skurczami mięśni wzdłuż uchyłków może powodować ból brzucha, wzdęcia i inne problemy trawienne. W uchyłki może wdać się stan zapalny lub infekcja, powodując kolejne problemy. W tym badaniu, diety uczestników oraz ich stan zdrowia były monitorowane przez średnio 11.6 lat. Zaobserwowany wpływ diety był znaczący – wegetarianie mieli 31% mniejszą szansę na zachorowanie na chorobę uchyłkową w porównaniu do osób, które jedzą mięso. Powiązanie między dużym spożyciem błonnika, a niskim ryzykiem choroby jest bardzo silne – ludzie, którzy spożywali najwięcej błonnika (więcej niż 26 gramów dziennie) mieli 41% niższe ryzyko.

Badanie wyraźnie wskazuje na jedzenie roślinne jako dobroczynne dla zdrowego funkcjonowania układu trawiennego, podczas gdy diety oparte na produktach zwierzęcych są szkodliwe. Dieta wegańska może znacznie zmniejszyć stany zapalne jelit wśród całej populacji, co może pomóc w zapobieganiu lub leczeniu wielu chorób. Pacjenci cierpiący na zespół jelita drażliwego mogą potrzebować leków, ale odpowiednia dieta może wspomóc leczenie oraz zapobiegać nawrotom choroby.

 

Studium przypadku: Mark Gibson

Późne lata nastoletnie to ważny okres w rozwoju społecznym, kiedy zaczyna się chodzić na randki. Ale w  moim przypadku zespół jelita drażliwego sprawił, że czułem się niekomfortowo i byłem zawstydzony a kontaktach towarzyskich. Kiedy zacząłem pracować wychodziłem częściej niż normalnie. Podczas spotkań ze znajomymi w pubie nieustannie biegałem do toalety. Tak wyglądało moje życie na co dzień.

Przeszedłem na wegetarianizm w wieku około 20 lat, z powodów moralnych. Jeśli chodzi o chorobę, sytuacja pozostała bez zmian. Nie uzyskałem żadnej porady medycznej, która rozwiązałaby mój problem. Moja dieta była zróżnicowana – jadłem cokolwiek, co pasowało do diety wegetariańskiej. Ciągłe poczucie dyskomfortu sprawiło, że zacząłem się zastanawiać co może to powodować? Czy to przez drinka, którego wypiłem? Nie, choroba nie ustępowała, nawet wtedy, kiedy unikałem alkoholu. Może to z powodu stresu? Miałem skłonności lękowe, ale choroba utrzymywała się nawet kiedy byłem całkowicie zadowolony ze swojego życia. Zrezygnowany doszedłem do wniosku, że to coś, z czym się muszę pogodzić…

…dopóki w wieku około 28 lat podjąłem logiczną dla wegetarianina decyzję i zostałem weganinem. Nie sądziłem, że przyjdą za tym jakieś korzyści dla zdrowia. Jednak kiedy przeszedłem na weganizm zespół jelita drażliwego został uleczony, ustał całkowicie! Nie wprowadziłem żadnych restrykcji przed tym, gdyż nic nie poprawiało sytuacji. Nadal nie stosuję żadnego reżimu , poza tym, że jestem weganinem. Mogę jedynie potwierdzić, że wyeliminowanie nabiału z diety rozwiązało mój problem. Teraz mam 37 lat i od kiedy przeszedłem na weganizm, około 10 lat temu,  nie doświadczyłem objawów choroby, co patrząc w przeszłość, jest niesamowite.