Sałata - nie tylko na odchudzanie

Sałata kojarzy się większości  z dietą i wmuszaniem w siebie wstrętnych, suchych a jednocześnie ciągnących się jak guma zielonych liści, które nie mają smaku. Jednak prawda jest zupełnie inna i jedzenie sałaty nie musi być dietetycznym horrorem. W Polsce mamy dostępnych tyle typów sałat, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie: odpowiednio krupką, delikatną w smaku lub dość ostrą.

Już kilka lat temu rozpoczął się bum na roszponkę i rukolę, były dodawane do każdego dania i sałatki. I bardzo dobrze! Sałata w każdej odmianie jest niskokaloryczna, w 100 g zawiera jedynie od 8 do 20 kcal. Mitem jest, jakoby nie posiadała przy tym żadnych wartości odżywczych – zawiera m.in. potas, kwas foliowy, żelazo, magnez, mangan, witaminy C, E, K, beta-karoten oraz chlorofil i antyoksydanty.

Rodzaje sałat:

  • Sałata rzymska – posiada twarde, zielone liście. Te z wierzchu najlepiej oderwać i wyrzucić.
  • Sałata masłowa – zaokrąglone, delikatne liście, łagodna w smaku.
  • Sałata lodowa – liście są bardzo kruche i lekko słodkie, jest łagodna w smaku i chrupiąca.
  • Batawia – posiada karbowane zielone, a na końcach bordowe liście. Ma intensywny smak, w przeciwieństwie do innych sałat długo zachowuje swój kształt.
  • Roszponka – ma kształt małych, ciemnych rozetek z liści. Trudno ją dokładnie oczyścić, ale jest bardzo smaczna, więc warto poświęcić jej chwilę uwagi.
  • Rukola – zielone liście, wyglądające jak chwasty. Jest dość ostra w smaku, nadaje charakteru łagodnym daniom.
  • Cykoria – wygląda jak kolba, ma chrupiące liście i lekko gorzki smak. Odmianą cykorii jest Radicchio o bordowawym zabarwieniu liści, przez co jest idealną dekoracją każdego dania. Frisee to także odmiana cykorii i wygląda jak kępka małych, postrzępionych listków. Jest jasna w środku i ciemniejsza na zewnątrz.
  • Endywia – to kuzynka cykorii, wyhodowana została z krzyżówek różnego rodzaju warzyw. Ma zielone, karbowane liście o dość ostrym smaku.
  • Lollo – zielona lub bordowa, z postrzępionymi liśćmi (bianco – zielona, rosso – bordowa). Jej liście są bardzo dekoracyjne, przez co coraz częściej w Polsce stanowi ozdobę kwietników.
  • Rukiew wodna – W POLSCE POD OCHRONĄ! Jednak jeśli komuś uda się ją kupić w sklepie (np. ze zdrową żywnością), może cieszyć się jej „magicznymi” mocami leczniczymi. Jest dość ostrym w smaku źródłem witamin i minerałów.
  • Sałata dębolistna – zielona, czerwona, bordowa. Liście jak nazwa wskazuje, przypominają te dębowe. Ma delikatny orzechowy posmak.

 

Sałata ma to do siebie, że kiedy tylko uszkodzimy jej liście, zaczynają one tracić swoje właściwości, potrafią się odbarwić, stać mniej jędrne, zwiędnięte. Pod wpływem ciepła sałata potrafi zmienić kolor, traci swoją jędrność. Nie należy jej również trzymać w folii. Przy myciu nie powinno się liści łamać czy zgniatać. Sałaty należy płukać pod bieżącą wodą i rozdrabniać dopiero w ostatniej chwili. Powinno się je trzymać w chłodnym i zacienionym miejscu, gdyż pod wpływem ciepła i słońca mogą zmienić barwę.

Generalnie wszystkie zielone warzywa pod wpływem wysokiej temperatury brązowieją, należy o tym pamiętać, kiedy nasza sałata ma być ozdobą gorącego dania (nie pieczmy jej z daniem ani nie gotujmy – wtedy zachowa swój kolor). Ciemne sałaty są bardziej odporne na temperaturę, jednak wszystkie po jej wpływem „oklapną”.

I na koniec jeszcze jedna, ale BARDZO WAŻNA RZECZ! Do sałaty powinno się dodać odrobinę tłuszczu, żeby witaminy i składniki odżywcze mogły się lepiej przyswoić. Jeśli nie lubimy polewać sałaty olejem lnianym czy oliwą z oliwek, wystarczy że dodamy do sałatki awokado, pestki lub orzechy.

 

Bibliografia

  1. Gertig H., Gawęcki J. (2007): Żywienie człowieka. Słownik terminologiczny, Wydawnictwo Naukowe PWN SA, Warszawa.
  2. Kołożyn-Krajewska D., Sikora T. (1997): Towaroznawstwo żywności, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne Spółka Akcyjna, Warszawa.
  3. Technologia gastronomiczna. (2016). Pod red. Ewy Czarnieckiej-Skubina. Wydawnictwo SGGW, Warszawa.
  4. Żywienie Człowieka. Podstawy nauki o żywieniu. (2012). Pod red. J. Gawęckiego. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.